Leśna elegancja wrześniowego wesela Magdy i Emila w szklarni Cicha 23
- Zielona Awangarda

- 10 sty
- 1 minut(y) czytania
Wrzesień to jeden z najpiękniejszych miesięcy na śluby – światło staje się miękkie, zieleń głęboka, a natura dojrzalsza i spokojniejsza. Właśnie w takim czasie Magda i Emil powiedzieli sobie „tak” w wyjątkowym miejscu, jakim jest szklarnia Cicha 23.
Cicha 23 to przestrzeń, która niemal sama narzuca kierunek dekoracji – blisko natury, bez zbędnego przepychu, z wyczuciem i lekkością. Para Młoda od początku marzyła o leśnym klimacie – naturalnym, swobodnym, ale jednocześnie eleganckim. Dekoracje florystyczne miały wyglądać tak, jakby zostały zebrane podczas spaceru po lesie i ułożone bezpośrednio na stołach, w zgodzie z otoczeniem szklarni.
Kompozycje na stołach skomponowane zostały z delikatnego aminku, eterycznego parzydła oraz liści paproci, które pięknie podkreślały zielony charakter aranżacji. Całość dopełniało subtelne ornitogalum, a strukturę i nowoczesny akcent wprowadzał goździk Green Trick. Wyjątkowym elementem był jednak pomarańczowy goździk – ulubiony kwiat Panny Młodej, który stał się ciepłym, radosnym akcentem przełamującym zieleń i biel kompozycji.
Dekoracje doskonale współgrały z rustykalno-botaniczną przestrzenią szklarni. Naturalne światło, szkło, zieleń i kwiaty stworzyły spójną, harmonijną całość – bez nadmiaru, ale z ogromną dbałością o detale.






To wesele było dowodem na to, że leśny styl może być jednocześnie romantyczny, nowoczesny i bardzo osobisty. Wrześniowe wesele Magdy i Emila w Cichej 23 było prawdziwą celebracją natury, prostoty i autentycznych emocji – dokładnie takich, jakie najbardziej lubimy oprawiać kwiatami.








Komentarze